Wpisy




Dom otwarty czyli poczuj się jak u siebie!

Open House to amerykański standard, który od jakiegoś czasu sprawdza się również w Polsce. To narzędzie marketingowe pozwalające przede wszystkim pokazać nieruchomość większej liczbie klientów w danym czasie, pokazuje jak duże jest zainteresowanie ofertą i odciąża właścicieli od wielokrotnego przygotowywania nieruchomości na indywidualne prezentacje. Ponadto Dom otwarty to także okazja dla agentów pracujących na danym terenie do zapoznania się z nieruchomością, jej faktycznym staniem, aby móc później z pełną odpowiedzialnością zaproponować ją swoim klientom poszukującym.

Czy to się sprawdza?

Obecnie w Polsce trend Domów Otwartych (zwanych także Dniami Otwartymi) dopiero zyskuje na popularności. Wydarzenia dni otwartych wymagają wiele zaangażowania agenta, a często także całego zespołu agentów. Zazwyczaj organizowana jest szeroka akcja marketingowa promująca wydarzenie: specjalna oferta cenowa, zaproszenia w sąsiedztwie oraz agencjach, akcja powiadamiania potencjalnych klientów na portalach społecznościowych i portalach o tematyce nieruchomości, zaprojektowanie i dystrybucja ulotek czy plakatów. Samo wydarzenie wymaga specjalnego przygotowania nieruchomości z zachowaniem najwyższych standardów, a często jest to również dodatkowy home staging z aranżacją.

Na miejscu często można też skonsultować się z doradcą kredytowym oraz projektantem wnętrz. Pierwsze oferty od nabywców spływają jeszcze podczas oględzin.

Tak szeroko zakrojone kampanie reklamowe połączone z możliwością obejrzenia domu czy apartamentu swobodnie, bez obecności właścicieli znacznie zwiększają zainteresowanie i przyczyniają się do szybszej sprzedaży.

Nasz zespół przygotuje wyjątkowy Dzień Otwarty Twojej nieruchomości – zajrzyj do zakładki SPRZEDAJ https://artflat.pl/sprzedaj-z-nami/ i dowiedz się jakie jeszcze korzyści płyną ze współpracy z Nami!

Please follow and like us:

Barbara Pawłowska

Współwłaścicielka biura ARTFLAT i licencjonowany pośrednik. Od 6 lat aktywnie działa na rynku trójmiejskim doradzając swoim klientom przy zakupie i sprzedaży ich nieruchomości. Prywatnie inwestuje w nieruchomości do remontu i samodzielnie projektuje nowe wnętrza.



Obecne trendy na rynku nieruchomości

W co warto inwestować? – Obecne trendy na rynku nieruchomości

Ostatnie miesiące i związane z nimi widmo globalnego kryzysu gospodarczego wzbudziło panikę wśród inwestorów. Spadki na giełdzie, rekordowo niski poziom oprocentowania lokat bankowych, czy też brak stabilności jakiejkolwiek z walut spowodowały, że większość z nich zaczęła zadawać sobie pytanie w co bezpiecznie inwestować podczas kryzysu. I chodź początkowo nie brakowało opinii, z którymi zresztą wciąż możemy się spotkać, że pandemia i jej skutki odbiją się znacznie na rynku nieruchomości, ten jednak wciąż wydaje się być jednym z najbezpieczniejszych, jak nie najbezpieczniejszym rynkiem inwestycyjnym w obecnych czasach.

Postpandemiczna rzeczywistość z pewnością wymusi jednak selektywne inwestowanie w nieruchomości. Będą segmenty które nie tylko nie ucierpią na obecnej sytuacji, ale również sporo na niej zyskają, będą i takie które dotkliwie odczują negatywne jej skutki. I chodź prognozowanie zachowania rynku nieruchomości na najbliższe miesiące jest obarczone dość dużym ryzykiem, już teraz możemy zaobserwować pewne trendy.

1) Boom na działki rekreacyjne

Nie ma obecnie na całym rynku nieruchomości w Polsce segmentu cieszącego się większym wzrostem zainteresowania niż działki rekreacyjne. Wskazują na to zarówno statystyki ruchu w internecie, jak i ilość codziennych transakcji oraz zapytań klientów o ten rodzaj nieruchomości. Obecnie obserwujemy niemal dwukrotnie większe zainteresowanie działkami rekreacyjnymi niż w maju 2019 roku. Co więcej również ceny w tym segmencie znacznie wzrosły w stosunku do mienionych lat. Powodem tego z pewnością jest potrzeba posiadania większej przestrzeni w czasach pandemii i konieczności zachowania tzw. dystansowania socjalnego. Prawdopodobnie ten trend jest jednak trendem tymczasowym, a zainteresowanie działkami rekreacyjnymi będzie stopniowo spadać wraz z postępującą normalizacją gospodarczo – społeczną.

2) Wzrost zainteresowania nieruchomościami o większym metrażu

Chodź ogólny popyt na mieszkania i domy jest jeszcze wciąż znacznie mniejszy niż na początku roku, to zdaje się wydawać, że pomału sytuacja zaczyna się stabilizować. Co ciekawe w ostatnich miesiącach mogliśmy zaobserwować wzrost zainteresowania nieruchomościami o większym metrażu, mowa tu głównie o domach powyżej 100 m2 oraz mieszkaniach powyżej 60 m2. Zaprzecza to trwającej przez ostatnie lata modzie na tzw „mieszkania kompaktowe” – czyli mieszkania o niewielkich metrażach, mieszczące jak największą ilość pokoi, nie tracąc przy tym swojej użyteczności. Powodów zaistniałej sytuacji może być wiele. Część osób podczas trwającej do niedawna koniecznej izolacji społecznej mogła stwierdzić, że dotychczasowy przestrzeń nie jest wystarczająca, co zmobilizowało ich do zmiany. Z drugiej strony zaistniała sytuacja może wynikać z faktu, iż w ostatnich miesiącach z zakupem nieruchomości wstrzymali się głównie mniej zamożni Polacy, którzy w niepewnych czasach, z obawy przed utratą dotychczasowego dochodu, jak również nie rzadko w związku z zaostrzonymi restrykcjami narzuconymi przez banki w udzielaniu kredytów hipotecznych wstrzymali się na jakiś czas z decyzją o zmianie lokum.

3) Balkon, taras, ogródek – czyli dodatkowa powierzchnia, która wpływa na atrakcyjność oferty 

Niezaprzeczalnie w ostatnich miesiącach dla nieruchomości mieszkaniowych olbrzymim atutem stała się wszelkiego rodzaju dodatkowa powierzchnia, umożliwiająca przebywanie na świeżym powietrzu bez wychodzenia z domu, czy mieszkania. Balkony, tarasy, czy przydomowe ogródki mimo iż zawsze były doceniane przez przyszłych nabywców obecnie, nie rzadko stanowią jeden z głównych czynników wpływających na decyzję o zakupie bądź wynajmie danej nieruchomości. Wszelkiego rodzaju domy szeregowe, domy w zabudowie bliźniaczej czy parterowe mieszkania z niewielkim choćby kilkudziesięciometrowym ogródkiem zdecydowanie cieszą się obecnie wzmożoną popularnością. Jest to spowodowane z pewnością potrzebą posiadania większej przestrzeni w czasach pandemii, podobnie jak ma to miejsce w związku ze wspomnianym wyżej boomem na działki rekreacyjne.

4) Luksusowe nieruchomości 

Co ciekawe jak do tej pory segment rynku premium wydaje się w niewielkim stopniu odczuwać skutki pandemii. Mowa tu o wyjątkowych nieruchomościach – apartamentach, czy biurach zlokalizowanych w doskonałych miejscach, a także nieruchomościach czymś się wyróżniających. Zapewne jest to spowodowane zarówno tym, że ludzie mają więcej wolnego czasu na poszukiwanie takich perełek, jak również chęcią zainwestowania w bezpieczny sposób środków. W obecnych czasach to właśnie luksusowe nieruchomości dla wielu inwestorów stają się bezpieczną przystanią do lokowania swojego kapitału, gwarantującą z większy i pewniejszy zysk niż inwestowanie na giełdzie czy trzymanie środków na lokatach bankowych.

5) Mieszkania i lokale usługowe na wynajem

Sektorem rynku nieruchomości, który wydaje się najbardziej dotkliwie odczuł skutki pandemii jest natomiast rynek nieruchomości na wynajem, ale i w tym przypadku sytuacja zdaje się pomału wracać do normy. W mienionych miesiącach w związku z wprowadzonym zakazem wynajmów krótkoterminowych nastąpiło bowiem uwolnienie setek lokali mieszkaniowych, które do tej pory przeznaczone były dla wynajem dla turystów na krótkie terminy. Większość tych lokali trafiła na rynek wynajmu długoterminowego, co w znacznej mierze przyczyniło się do chwilowego spadku stawek najmu. Podobna sytuacja miała miejsce przy lokalach komercyjnych, z tą różnicą, że tu znaczący wpływ na spadek stawek najmu miało uwolnienie znacznej ilości lokali w związku z problemami finansowymi najemców. I choć w obu przypadkach w wyniku znoszenia restrykcji i odmrażania gospodarki sytuacja zdaje się wracać do stanu przed pandemią decydując się na inwestycję w nieruchomość pod wynajem trzeba pamiętać, aby w odpowiedni sposób się do takiego zakupu przygotować i określić w biznesplanie tzw. poduszkę bezpieczeństwa, która pozwoli przetrwać sytuacje kryzysowe, np. chwilowy brak najemców.

6) Mieszkania kupowane na tzw. flippy- czyli mieszkania do remontu, które po modernizacji sprzedawane są z zyskiem

Dla łowców okazji czas kryzysu może okazać się również czasem sporego zysku. Choć zasadniczo ceny nieruchomości, mimo rozczarowania osób planujących zakup wciąż pozostają na niezmienionym poziomie, można znaleźć wiele ciekawych okazji w które warto inwestować. Kryzys gospodarczy, jak również często nie przemyślane inwestycje spowodowały bowiem, że nie każdy właściciel jest w stanie przetrzymać ten okres i tu nieraz można natrafić na prawdziwe perełki inwestycyjne. Oczywiście zakup każdej z nich również powinien być dokładnie przemyślany i poparty odpowiednim planem inwestycyjnym.

Reasumując choć obecnie trwający kryzys gospodarczy wywołany pandemią z pewnością odbił się również  w znacznej mierze na rynku nieruchomości, to wszystko wskazuje, że sytuacja pomału zaczyna się stabilizować. Ciężko jednoznacznie przewidzieć jak w najbliższym czasie zachowa się rynek. Mienione miesiące pozwalają jednak określić tendencje i trendy, które w widoczny sposób obecnie możemy zaobserwować. Nieruchomości niezaprzeczalnie były, są i będą najlepszym aktywem inwestycyjnym. Obecne spekulacje odnośnie tego czy ceny mieszkań spadną, a jeśli tak to o ile są całkowicie pozbawione sensu. Tu decydować będą indywidualne transakcje i czynniki,  dlatego tak istotne jest skrupulatne przygotowanie, w czym nieoceniona może okazać się pomoc odpowiedniego doradcy ds. nieruchomości, posiadającego gruntowną wiedzę i doświadczenie.

Please follow and like us:

Aleksandra Węgrzyn

Współwłaścicielka biura Artflat, od 2012 roku aktywnie związana z trójmiejskim rynkiem nieruchomości. Absolwentka wydziału prawa i administracji oraz gospodarki nieruchomościami na Uniwersytecie Gdańskim. W swojej pracy skupia się głównie na relacjach. Trzyma się zasady, że rzeczy niemożliwe nie istnieją.



Najem – jaką formę opodatkowania wybrać?

Najem to aktualnie jedna z najpopularniejszych form inwestowania w nieruchomości. U wielu właścicieli mieszkań i domów sposób rozliczania przychodów z tytułu najmu budzi pewne wątpliwości. Co bardziej się opłaca? Forma najmu prywatnego czy w ramach działalności gospodarczej? Jaką formę opodatkowania wybrać? Rozliczanie najmu, może się odbywać na dwa różne sposoby: według zasad ogólnych oraz na podstawie ryczałtu. Podsumowujemy różnice:

Na zasadach ogólnych

Zasady ogólne rozliczania najmu co do zasady obejmują wszystkich podatników, dlatego wybór tej metody nie musi być zgłaszany do Urzędu Skarbowego. Zasada ogólna polega na tym, że dochód uzyskany z najmu podlega opodatkowaniu według skali podatkowej, w której obowiązują dwa progi dochodowe. Wynajmujący zapłaci 17% podatku (w poprzednich latach było 18%), jeśli w ciągu roku zarobi łącznie do 85 528 zł i 32%, jeśli więcej, ale tylko od nadwyżki tej kwoty. Przy takim rozliczaniu najmu wynajmujący od przychodów może odjąć koszty jego uzyskania (wydatki na remont, przeprowadzony w trakcie, odsetki od kredytu hipotecznego, odpisy amortyzacyjne). Dodatkowo można skorzystać z kwoty wolnej od podatku w wysokości 8000 zł.

Rozliczając się na zasadach ogólnych musimy samodzielnie obliczać miesięczną zaliczkę na podatek i wpłacać ją do Urzędu Skarbowego. Zaliczki miesięczne wpłacamy w terminie do 20 dnia każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Zaliczkę za ostatni miesiąc roku podatkowego wpłacamy w terminie do dnia 20 stycznia następnego roku podatkowego.

W przypadku działalności gospodarczej najczęściej wybierany jest podatek według skali podatkowej (17% i 32% od dochodu) oraz podatek liniowy (19% od dochodu).

Na zasadach ryczałtu

Rozliczenie najmu bazujące na zasadach ryczałtu jest możliwe zarówno dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej, jak i dla przedsiębiorców. Warunkiem, jaki należy spełnić, jest złożenie zawiadomienia o wybraniu tej metody do naczelnika właściwego dla miejsca położenia nieruchomości Urzędu Skarbowego w terminie do 20 stycznia danego roku. Podatnicy, którzy dopiero zamierzają osiągać przychody z tytułu najmu w trakcie roku podatkowego, zobowiązani są do złożenia takiej informacji do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym uzyskali pierwszy przychód z tego tytułu. Jeżeli w jednym roku podatnik zadeklarował rozliczanie najmu na podstawie ryczałtu, to chcąc kontynuować tę metodę w roku następnym, nie musi składać ponownie oświadczenia. Przy wyborze ryczałtu nie przysługuje prawo do odliczenia kosztów uzyskania przychodu.

Termin wpłaty podatku to standardowo 20 dzień miesiąca następującego po rozliczanym miesiącu, a w przypadku zaliczki za grudzień, jest to 31 stycznia, czyli termin rozliczenia rocznego z przychodów opodatkowanych ryczałtem.

Obecnie przychody z najmu opodatkowane są stawką ryczałtu w wysokości 8,5% i 12,5% przy wysokości przychodów powyżej 100 000 zł.

Ustawodawca nie określił sztywnych zasad odnośnie tego, w jakiej formie powinien być rozliczany najem – wybór najkorzystniejszej formy opodatkowania należy do wynajmującego.

Please follow and like us:

Barbara Pawłowska

Współwłaścicielka biura ARTFLAT i licencjonowany pośrednik. Od 6 lat aktywnie działa na rynku trójmiejskim doradzając swoim klientom przy zakupie i sprzedaży ich nieruchomości. Prywatnie inwestuje w nieruchomości do remontu i samodzielnie projektuje nowe wnętrza.



Zadatek czy zaliczka – co lepiej zabezpieczy nasze interesy?

Zadatek czy zaliczka – co lepiej zabezpieczy nasze interesy?
Czym różni się zadatek od zaliczki?
Pamiętajmy, że jest duża różnica między zadatkiem, a zaliczką. Każde z nich to określona kwota, która wpłacana jest przez stronę Kupującą przy zawarciu umowy przedwstępnej sprzedaży na poczet ceny i zabezpieczać ma wykonanie umowy w przyszłości. Różnica staje się widoczna, gdy umowa nie zostanie zrealizowana.
Zaliczka, w przeciwieństwie do zadatku, podlega zwrotowi. Kwota zaliczki zwracana jest w pełnej wysokości Kupującemu w terminie i sposobie ustalonymi przez strony w umowie.
Zadatek to forma zabezpieczenia dla obu stron transakcji. Jeśli umowa nie dojdzie do skutku, a jedna ze stron uiściła na rzecz drugiej zadatek, to w zależności od sytuacji kwota zadatku zostanie zatrzymana, przez osobę, na rzecz której została zapłacona, bądź też osoba ta będzie zmuszona zwrócić wpłacającemu zadatek w podwójnej wysokości. Wyjątkiem są sytuacje, w których żadna ze stron nie zawiniła, bądź gdy za niewykonanie umowy odpowiedzialne są obie strony.
Która z opcji jest korzystniejsza?
Zaliczka nie daje gwarancji doprowadzenia do finalizacji transakcji, ponieważ każda ze stron może wycofać się z umowy bez żadnych konsekwencji finansowych. Dlatego doradzamy klientom zabezpieczanie transakcji zadatkiem, gdyż stanowi ona zadośćuczynienie za wykonane przez strony działania zmierzające do zawarcia transakcji, np. koszt utraconych możliwości ze sprzedaży nieruchomości innemu klientowi, koszt działań podjętych przez kupujących przy procedurze uzyskiwania kredytu.
Zawsze przed podjęciem decyzji zachęcamy klientów aby dobrze przemyśleli decyzję o zakupie nieruchomości oraz aby w przypadku finansowania zakupu za pomocą kredytu wcześniej sprawdzili swoje możliwości kredytowe.
Please follow and like us:

Barbara Pawłowska

Współwłaścicielka biura ARTFLAT i licencjonowany pośrednik. Od 6 lat aktywnie działa na rynku trójmiejskim doradzając swoim klientom przy zakupie i sprzedaży ich nieruchomości. Prywatnie inwestuje w nieruchomości do remontu i samodzielnie projektuje nowe wnętrza.



Ochrona interesów wynajmującego, czyli najem okazjonalny

Jak skutecznie chronić się przed uciążliwymi najemcami? Jak doprowadzić do eksmisji po rozwiązaniu umowy najmu? Prostym sposobem jest umowa najmu okazjonalnego.
Właściciele nieruchomości często narzekają na ustawę o ochronie lokatorów, która nadmiernie chroni najemców przed eksmisją, nawet gdy zalegają z opłatami lub gdy umowa najmu zwyczajnie wygasła. Czym jest i jakie elementy musi zawierać umowa najmu okazjonalnego by ewentualne problemy z lokatorami nie spędzały wynajmującym snu z powiek?
Umowa najmu okazjonalnego oprócz standardowych zapisów umownych zawiera dodatkowe oświadczenie najemcy ze wskazaniem rezerwowego adresu, pod który się wyprowadzi w przypadku konieczności opuszczenia wynajmowanego lokalu. W składanym notarialnie oświadczeniu przyszły lokator poddaje się egzekucji i zobowiązuje się do opuszczenia lokalu we wskazanym przez właściciela terminie a dysponent/właściciel lokalu rezerwowego zgadza się przyjąć go pod swój dach.
Warto zaznaczyć, że umowa najmu okazjonalnego może być zawarta jedynie na czas określony (nie dłuższy niż 10 lat) oraz, że nakłada na wynajmującego obowiązek zgłoszenia umowy najmu do Urzędu Skarbowego w terminie 14 dni. Umowa najmu okazjonalnego to także dodatkowy koszt notariusza ok. 150 – 250 złotych, jednak z pełną odpowiedzialnością polecamy naszym klientom tę formę zawierania umów jako najbezpieczniejszą.
Please follow and like us:

Barbara Pawłowska

Współwłaścicielka biura ARTFLAT i licencjonowany pośrednik. Od 6 lat aktywnie działa na rynku trójmiejskim doradzając swoim klientom przy zakupie i sprzedaży ich nieruchomości. Prywatnie inwestuje w nieruchomości do remontu i samodzielnie projektuje nowe wnętrza.